Komosa ryżowa a’la szarlotka na śniadanie.

Ostatnio zauważyłam, że dużo dłużej jestem syta, gdy zjem komosę ryżową, aniżeli płatki owsiane lub kaszę jaglaną. Z racji moich ostatnich problemów trawiennych, udałam się do dietetyka, który zasugerował, abym na śniadanie jadła bezglutenowe zboże z jabłkiem i cynamonem. Postanowiłam więc ugotować większą ilość komosy ryżowej i śniadaniowo z nią poeksperymentować:)

Na początek, tak jak dietetyk zalecił starłam do garnka na tarce o grubych oczkach jabłko, dodałam do niego cynamon, kurkumę, łyżeczkę oleju kokosowego,  2 pokrojone daktyle, 1/2 szklanki ugotowanej komosy i odrobinę wody. Gotowałam do momentu aż jabłka się nieco rozpadną a kasza podgrzeje (około 10 min). Wyszło naprawdę pyszne, „szarlotkowe” i pożywne śniadanie.

komsazjablk

Zapraszam do wypróbowania.

Smacznego!!

Omlet śniadaniowy z szynką i groszkiem. Bezglutenowy.

Witajcie! Dawno mnie tutaj nie było, ale tak jak pisałam na Facebooku miałam zaplanowane badanie endoskopowe, więc nie jadłam i też nie gotowałam :)
Na szczęście wszystko jest OK, więc na spokojnie mogę powrócić do kuchennych działań.  Z racji tego, że śniadania, jak już wiecie lubię, gdy tylko mam na to czas celebrować, to dziś padło na omlet.

Składniki na 2 osoby:

4 rozkłócone jajka

2 łyżki otrąb gryczanych

filiżanka mrożonego groszku

4 plastry pokrojonej szynki

sól, pieprz i ulubione zioła do smaku

Przygotowanie: na rozgrzanej patelni, lekko natłuszczonej olejem rzepakowym podsmażam groszek z szynką i przyprawami.

omlet1

Do rozkłóconych jajek dodaję otręby i szczyptę soli. Powstałą masą jajeczną wlewam na patelnię z szynką z groszkiem i na małym ogniu smażę omlet pod przykryciem, aż się całkowicie zetnie.

omlet2

Po tym czasie przekładam omlet na drugą stronę i smażę jeszcze kilka minut. Gotowy kroję na dwie części i składam na pół. W taki oto sposób mamy pożywne śniadanie dla dwóch osób :)

omlet3

SMACZNEGO!!!