Bananabread z przyprawami korzennymi i kurkumą. Bez cukru i glutenu.

Witajcie Kochani!!

Mam mnóstwo przepisów do nadrobienia. Wrzucam zdjęcia na Facebooka i Instagrama, a na wpisanie przepisów na bloga, czasu mi brakuje. Dzisiaj postaram się nadrobić, choć, nie wiem czy mi się uda, bo dużo rożnych eksperymentów w mojej kuchni było ostatnio. Ściskam Was mocno!!

Pierwszy przepis, to bananowy chlebek bez cukru i glutenu. Bez cukrowy.

Składniki:

4 banany

1/2 szklanki puree z daktyli (1 szklanka daktyli, zalanych zimną wodą na noc i zblendowanych)

2 jajka (można zastąpić „glutkiem” z siemienia lnianego)

300 g mąki bezglutenowej (u mnie mix firmy Schar)

1 łyżeczka proszku do pieczenia bez glutenu

Przyprawy: 1 łyżeczka cynamonu i kurkumy, po 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej i kardamonu.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wkładamy do blendera kielichowego i miksujemy na gładką masę. Ciasto przelewamy do silikonowej formy (lub normalnej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia) i pieczemy 50 min w temperaturze 170 stopni.

Ciasto po upieczeniu studzimy i dopiero, gdy będzie zimne kroimy.

banabread1

Niebo w gębie!!

Łagodniejsza wersja słynnej dyniowej.

Witajcie,

Postanowiłam zrobić troszkę łagodniejszą wersję mojej słynnej zupy dyniowej. Dostałam od koleżanki z pracy ogromną ćwiartkę dyni z której zrobiłam pyszne placuszki, mus dyniowy oraz dzisiaj ugotowałam zupę. W smaku jest znacznie bardziej łagodna, lekko słodka i orientalna. Dla dzieci z pewnością będzie idealna. Spróbujcie!

Składniki na ok. 6- 7 porcji:

1 kg pokrojonej w kostkę dyni

2 małe lub 1 duży pokrojony batatat

1 por – biała część

1 pokrojona w kostkę pietrucha

3 pokrojone marchewki

3 nieduże ząbki czosnku

Przyprawy: Po 1/2 łyżeczki cynamonu, kardamonu i chili, po 1 łyżeczce słodkiej i ostrej papryki, kurkumy, kolendry, kozieradki, pieprzu i  imbiru (zapomniałam wczoraj kupić świeżego), 1 łyżka stołowa soli himalajskiej.

Przygotowanie:

W garnku o grubym dnie rozgrzewamy olej (winogronowy lub kokosowy) dodajemy pokrojonego pora i czosnek, smażymy 3 minuty, dodajemy pietruchę i marchew wraz z przyprawami – smażymy 5 min. Po tym czasie dolewamy wodę tak, żeby przykryła warzywa. Gotujemy ok 15 min aż staną się al dente. Po tym czasie wrzucamy dynie i bataty, dolewamy wodę abu przykryła warzywa i gotujemy 30 minut.
Kiedy wszystkie warzywa są już miękkie  wyłączmy gotowanie i blendujemy zupę na gładki krem. Próbujemy, czy smak nam odpowiada. W razie potrzeby doprawiamy solą, pieprzem i chili.

Gotową zupę podajemy z kleksem śmietany kokosowej lub zwierzęcej i posypujemy świeżą pietruszką lub kolendrą.

Jeśli chcecie aby zupa była bardziej treściwa można dodać do niej kaszę jaglaną lub quinola.

Smacznego!

Dyniowo – jaglany pudding z nutą kardamonu i kokosu.

Witajcie Kochani.
Poniżej przedstawię Wam pomysł na słodkie wykorzystanie dyni. Będzie to dyniowo – jaglany pudding z nutą mojego ulubionego kardamonu i kokosu :) Pyszny, pożywny, bez nabiału i cukru :)

Przepis na 3 – 4 osoby:

1 szklanka musu z dyni (przepis znajdziecie tutaj)

3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (szczegółowe informacje znajdziecie tutaj)

1 i 1/2 szklanki mleka kokosowego

2 łyżki ksylitolu, stewii lub syropu z agawy

1/2 łyżeczki kardamonu

1/2 łyżeczki kurkumy

szczypta soli himalajskiej (do nabycia tu)

Przygotowanie: kaszę jaglaną gotujemy w mleku kokosowym z ksylitolem i kardamonem ( jeśli używamy miodu – słodzimy deser na samym końcu, żeby miód nie stracił wartości odżywczych). Następnie do blendera kielichowego wkładamy mus z dyni, kurkumę oraz kaszę i blendujemy w miarę możliwości na najbardziej gładką masę. Jeśli jest za sucha dodajemy więcej mleka kokosowego.
Gotowy pudding przekładamy do salaterek i wkładamy na godzinę do lodówki, lub jeśli chcemy na ciepło, od razu podajemy. Wierzch puddingu można posypać owocami goji lub pokruszonymi migdałami.

dynia

 

SMACZNEGO!

Pikantna zupa dyniowa z kurkumą, chili, imbirem i kardamonem.

Witajcie! Dzisiaj zrobiłam swoją popisową zupę – krem z dyni. Uwielbiam ją tak samo jak moi przyjaciele i rodzina. Dynia jest moim ukochanym jesiennym warzywem, bardzo lubię wszelkie kulinarne kompozycje z jej udziałem. Zupa jest bardzo pikantna i wyrazista w smaku, świetnie rozgrzewa jesienią a latem dodaje energii. POLECAM!!

Składniki na 4 porcje zupy.

0,5 kg obranej i pokrojonej w dużą kostkę dyni

2 marchewki

1 duża pietrucha

kawałek selera wielkości małego jabłka

biała część pora

1 cebula

2 ząbki czosnku

Przyprawy: 1 łyżeczka kurkumy, 1/4 łyżeczki chili, 1/4 łyżeczki kardamonu, 1 łyżeczka suszonego, lub dwie łyżeczki startego, świeżego imbiru, 3/4 łyżeczki suszonych ziaren kolendry (rozgniecionej w moździerzu). 3/4 łyżeczki mielonej kozieradki,  sól, pieprz do smaku.

Do podania: gęsta śmietana lub mleko kokosowe, świeża kolendra.

Przygotowanie: Na początek rozgrzewamy w garnku o grubym dnie olej i wrzucamy pokrojoną cebulę, czosnek i pora. Smażymy na złoty kolor. W tym czasie kroimy na duże kawałki warzywa. Kiedy cebula będzie już złota, dodajemy przyprawy i smażymy jeszcze chwile, ciągle mieszając i uważając, żeby się nie przypaliły. Dodajemy pokrojone wcześniej warzywa i obsmażamy 3-4 min. Po tym czasie dolewamy wodę tak aby przykryła warzywa i gotujemy 15 min. Następnie wrzucamy dynię, dolewamy wody i gotujemy zupę na wolnym ogniu pod przykryciem przez około  godzinę. Po tym czasie sprawdzamy czy warzywa są miękkie, próbujemy czy wszystko smakuje tak jak nam odpowiada, ew  przyprawiamy i blendujemy na gładki krem.

Podanie: Zupę przelewamy do miseczek, dodajemy śmietanę lub „gęstwinkę” z mleka kokosowego i posypujemy świeżą kolendrą.

img_3047

img_3048

img_3049

img_3050

Smacznego:)

Pudding chia z kardamonem.

Witajcie :)

W internecie aż roi się od przepisów na pudding chia. Mi osobiście smakuje tylko i wyłącznie na mleku sojowym z dodatkiem świeżych owoców. I taki też przepis Wam pokażę:)

Składniki na 1 osobę.

3 łyżki nasion chia

Szczypta kardamonu

250 ml mleka sojowego bez cukru

Czubata łyżeczka ksylitolu

Banan

Czubata łyżeczka nasion konopnych

Przygotowanie: chia, kardamon mleko i ksylitol wkładam do słoika o pojemności 300 ml, zakręcam i energicznie wstrząsami do połączenia składników. Wkładam słoik do lodówki na minimum 3 godziny (najlepiej na całą noc). Gdy nasiona napecznieją i stworzą pudding, albo jem go prosto ze słoik, albo wykładam do miseczki, dodaje pokrojonego banana, posypuje nasionami konopnymi i jem ze smakiem na śniadanie lub podwieczorek. Mmmmm…. Pyyycha!!!

chia
P.S Świetnie smakuje też w wersji kakaowej. Wtedy dodatkowo dodaje czubata łyżeczkę surowego kakao!