Kakaowy pudding jaglany z awokado.

Witajcie Kochani:)

Sto lat mnie tutaj nie było, ale powoli zaczynam nadrabiać zaległości.
Od wczoraj jestem znowu na Jaglanym Detoxie, bo coś mi zdrowie zaczęło szwankować. Ciągłe przeziębienia i problemy jelitowe dają mi w kość. Muszę się trochę naprawić :)

Dzisiejsze śniadanie w pracy, to pudding z kaszy jaglanej, banana i awokado z dodatkiem kakao.

Przepis na 2 porcje:

szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
średni banan
awokado
1 łyżeczka kakao
mleko roślinne dla łatwiejszego blendowania (2-3 łyżki)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wkładamy do pojemnika blendera i miksujemy aż do uzyskania gładkiej konsystencji.

Gotowy pudding przekładamy do 2 miseczek i posypujemy suszoną żurawiną, aronią i/lub ulubionymi orzechami/pestkami.

 

puddjag

Smacznego :)

 

Czekoladowe ciastka owsiane z kokosową nutą.

Witajcie Kochani:)

Dawno mnie tutaj nie było, ostatnio mało twórcze dania przyrządzam lub te, które już znacie.W zeszłą sobotę wymodziłam pyszne, czekoladowe ciastka owsiane.

Składniki na 12 dużych ciastek:

2 szklanki płatków owsianych
3/4 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/2 tabliczki 70% czekolady (posiekanej)
200 g tłuszczu kokosowego (rozpuszczonego)
3 czubate łyżki dobrej jakości kakao
2 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody
1/4 łyżeczki soli himalajskiej

Przygotowanie:
Najpierw włączamy piekarnik na temperaturę 170 stopni. Kolejno wszystkie suche składniki dokładnie mieszamy w misce, dodajemy do tego jajka i rozpuszczony, wystudzony olej. Dokładnie mieszamy. Tesli masa jest zbyt sucha dodajemy 1/4 szklanki wody lub mleka. Odstawiamy na ok 30 min. Po tym czasie ręką formujemy z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego, które lekko rozpłaszczamy na blasze wyłożonej papierem. Pieczemy przez 15 min. Po upieczeniu ciastka studzimy.

18741974_1397648036958038_162033163_n osian2 owsian3

Smacznego!!

 

 

 

Czekoladowe ciasto z cukinią. Bezglutenowe.

Ostatnimi czasy eksperymentuję z odchudzaniem ciast poprzez dodawanie do nich warzyw. Tym razem padło na cukinię i powstało ciasto czekoladowe. Jest dość zbite, ciężkie i mocno czekoladowe (wytrawne). Porcja (200 g) to 350 kcal. Idealnie nadaje się na podwieczorek lub II śniadanie.

Składniki na +/- 30 cm keksówkę:

2 szklanki startej na dużych oczkach cukinii (ok 0,5 kg cukinii)
2 jajka
200 g daktyli
3 łyżki kakao
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1 szklanka mąki ryżowej
1 szklanka mąki gryczanej
0,5 szklanki oleju kokosowego
0.5 szklanki dowolnego mleka roślinnego

Przygotowanie:
Jajka, rozpuszczony olej, mleko, daktyle i kakao miksujemy na gładką masę, którą dodajemy do cukinii. Wsypujemy mąki i proszek do pieczenia. Mieszkamy dokładnie i przelewamy ciasto do wyłożonej papierem formy. Pieczemy przez 50 min w 180 stopniach.

cukinczekol

Smacznego :)

Mocno czekoladowe babeczki z komosy ryżowej.

Witajcie Kochani:)

Dawno mnie tutaj nie było. Ale ostatnio dużo pracuję, trochę choruję i ogólnie nie najlepiej się czuje. Mam czas na gotowanie, ale nie mam czasu na opisywanie ;)
Ostatni tydzień był pod znakiem kaszy jaglanej. Przygotowywałam znane wam już przepisy z „Jaglanego detoksu” Marka Zaręby. W tym tygodniu wykorzystuje komosę ryżową do różnych przepisów na słodko i słono.
Na pierwszy ogień z okazji wczorajszego  ”Dnia Muffina” zrobiłam czekoladowe babeczki. Wyszły orzechowo – czekoladowe. I bardzo smaczne. Idealne jako zdrowa, słodka przekąska w ciągu dnia lub II śniadanie.

SKŁADNIKI NA 12 BABECZEK:

400g ugotowanej komosy ryżowej
4 łyżki masła orzechowego (najlepiej eko – 100%)
2 jajka (można zastąpić 3 łyżkami mielonego siemienia)
2 łyzki ciemnego kakao
2 łyżki karobu
100g namoczonych daktyli lub 1/2 szklanki cukru/ksylitolu
100ml mleka roślinnego
50g płatków migdałowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia

PRZYGOTOWANIE:

Nagrzewamy piekarnik do 180stopni. Do blendera wrzucamy wszystko poza kaszą i blendujemy na gładki, czekoladowy sos. Następnie mieszamy kaszę z sosem i gotowe ciasto wkładamy do foremek na muffiny, mniej więcej na 3/4 ich wysokości. Muffiny wkładamy do nagrzanego pieca na mniej więcej 25 minut. Ciastka nie wyrastają zbyt mocno.

babki1

babki

SMACZNEGO!

Wegańskie Banoffee bez cukru i glutenu.

Witajcie Kochani!

Od dłuższego czasu miałam ochotę zrobić wegańskie ciasto od A do Z. No i teraz, od kiedy mam dużą kuchnie, mogłam w końcu podjąć się tego wyzwania. I tak oto powstało pyszne, niezwykle kremowe, słodkie i bananowe ciasto o wdzięcznej nazwie – Banoffee :)

Składniki na kwadratową formę 20 cm x 20 cm

SPÓD:
1/2 szklanki migdałów
1/2 szklanki słonecznika
szczypta soli
1 łyżka słodu ryżowego
2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego

MASA KAJMAKOWA:
1 szklanka namoczonych przez noc daktyli
woda z daktyli
1 duża łyżka masła orzechowego 100%

ŚMIETANKOWY KREM:
1 duża puszka mleka kokosowego, schłodzonego przez całą noc w lodówce
sok z 1/2 cytryny

POZOSTAŁE SKŁADNIKI:
2 banany pokrojone w 0,5 cm plasterki, skropione sokiem z cytryny
kakao do posypania

PRZYGOTOWANIE:

1. Migdały i słonecznik miksujemy na drobne okruchy i dodajemy resztę składników i ugniatamy ręka, aż masa będzie miała konsystencję mokrego piachu. Formę do  ciasta wykładamy folią spożywczą i wygniatamy ciastem spód. Odstawiamy do lodówki do schłodzenia.

2. Namoczone daktyle przeznaczone na „kajmak” miksujemy z masłem orzechowym i dość sporą ilością wody, tak by powstała kremowa konsystencja. Banany wykładamy na kruchym spodzie. Następnie rozprowadzamy cienką warstwę masy kajmakowej na bananach, tak aby je całe przykryć. Jeżeli banany jeszcze zostały robimy kolejną warstwę. Schładzamy.

3. KREM: Stałą (tłustą) część mleka kokosowego przekładamy do wysokiej miski i ubijamy mikserem przed około 5 minut na puszystą masę dodając powoli sok z cytryny, odstawiamy do schłodzenia. Następnie śmietankę rozprowadzamy na cieście i posypujemy kakao.

Gotowe, smacznego! Ciacho najlepiej podawać dobrze schłodzone, minimum godzinę w lodówce – wtedy masa „kajmakowa” i śmietankowa ładnie zastygną.

banofee2

banofee3

banofee4

banofee6

Kasztanowo – ryżowe mocno czekoladowe muffiny.

Witajcie Kochani w Nowym Roku!! Przeprowadziłam się do większego mieszkania z przestronną kuchnią, więc od kilku dni trochę szaleje:) W pierwszej kolejności upiekłam coś słodkiego – mianowicie mocno czekoladowe babeczki, oczywiście bezglutenowe.

Zapraszam do wypróbowania przepisu:)

Składniki na 17 sztuk babeczek:

1/2 szklanki mąki kasztanowej
1/2 szklanki ksylitolu
1/2 szklanki kakao
1/2 szklanki mąki ryżowej pełnoziarnistej
1/3 szklanki roztopionego oleju kokosowego
3/4 szklanki uniwersalnej, bezglutenowej mieszanki mąk
1 szklanka zsiadłego mleka lub jogurtu naturalnego bez laktozy, ewentualnie, można zastąpić ten składnik wegańskim jogurtem lub mlekiem roślinnym.
1 i 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli i wanilii (prawdziwej)
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady, min 60% (posiekana)
2 jajka (można zastąpić ”glutkiem” z siemienia lnianego (2 łyżki mielonego, zalane 1/3 szklanki wrzątku)
2 banany pokrojone w kosteczkę

Przygotowanie:

W misce mieszamy wszystkie suche składniki, w drugiej misce wszystkie mokre. W następnej kolejności mieszamy obie miski ze sobą, dodajemy poszatkowaną czekoladę i pokrojone banany, delikatnie mieszamy. Rozgrzewamy piekarnik do 170′. Foremkę na muffiny wykładamy papierowymi papilotkami, do których wykładamy ciasto, najlepiej do 3/4 wysokości (ja trochę poszalałam, stąd moje mocno wyrośnięte babeczki). Pieczemy ok 20 min.

babbezglut

Smacznego :)