Mocno czekoladowe babeczki z komosy ryżowej.

Witajcie Kochani:)

Dawno mnie tutaj nie było. Ale ostatnio dużo pracuję, trochę choruję i ogólnie nie najlepiej się czuje. Mam czas na gotowanie, ale nie mam czasu na opisywanie ;)
Ostatni tydzień był pod znakiem kaszy jaglanej. Przygotowywałam znane wam już przepisy z „Jaglanego detoksu” Marka Zaręby. W tym tygodniu wykorzystuje komosę ryżową do różnych przepisów na słodko i słono.
Na pierwszy ogień z okazji wczorajszego  ”Dnia Muffina” zrobiłam czekoladowe babeczki. Wyszły orzechowo – czekoladowe. I bardzo smaczne. Idealne jako zdrowa, słodka przekąska w ciągu dnia lub II śniadanie.

SKŁADNIKI NA 12 BABECZEK:

400g ugotowanej komosy ryżowej
4 łyżki masła orzechowego (najlepiej eko – 100%)
2 jajka (można zastąpić 3 łyżkami mielonego siemienia)
2 łyzki ciemnego kakao
2 łyżki karobu
100g namoczonych daktyli lub 1/2 szklanki cukru/ksylitolu
100ml mleka roślinnego
50g płatków migdałowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia

PRZYGOTOWANIE:

Nagrzewamy piekarnik do 180stopni. Do blendera wrzucamy wszystko poza kaszą i blendujemy na gładki, czekoladowy sos. Następnie mieszamy kaszę z sosem i gotowe ciasto wkładamy do foremek na muffiny, mniej więcej na 3/4 ich wysokości. Muffiny wkładamy do nagrzanego pieca na mniej więcej 25 minut. Ciastka nie wyrastają zbyt mocno.

babki1

babki

SMACZNEGO!

Kasztanowo – ryżowe mocno czekoladowe muffiny.

Witajcie Kochani w Nowym Roku!! Przeprowadziłam się do większego mieszkania z przestronną kuchnią, więc od kilku dni trochę szaleje:) W pierwszej kolejności upiekłam coś słodkiego – mianowicie mocno czekoladowe babeczki, oczywiście bezglutenowe.

Zapraszam do wypróbowania przepisu:)

Składniki na 17 sztuk babeczek:

1/2 szklanki mąki kasztanowej
1/2 szklanki ksylitolu
1/2 szklanki kakao
1/2 szklanki mąki ryżowej pełnoziarnistej
1/3 szklanki roztopionego oleju kokosowego
3/4 szklanki uniwersalnej, bezglutenowej mieszanki mąk
1 szklanka zsiadłego mleka lub jogurtu naturalnego bez laktozy, ewentualnie, można zastąpić ten składnik wegańskim jogurtem lub mlekiem roślinnym.
1 i 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli i wanilii (prawdziwej)
1/2 tabliczki gorzkiej czekolady, min 60% (posiekana)
2 jajka (można zastąpić ”glutkiem” z siemienia lnianego (2 łyżki mielonego, zalane 1/3 szklanki wrzątku)
2 banany pokrojone w kosteczkę

Przygotowanie:

W misce mieszamy wszystkie suche składniki, w drugiej misce wszystkie mokre. W następnej kolejności mieszamy obie miski ze sobą, dodajemy poszatkowaną czekoladę i pokrojone banany, delikatnie mieszamy. Rozgrzewamy piekarnik do 170′. Foremkę na muffiny wykładamy papierowymi papilotkami, do których wykładamy ciasto, najlepiej do 3/4 wysokości (ja trochę poszalałam, stąd moje mocno wyrośnięte babeczki). Pieczemy ok 20 min.

babbezglut

Smacznego :)

Bezglutenowe, serowe pancakes z bananem i syropem klonowym.

Witajcie Kochani!

Trochę mnie tutaj nie było. Mam zawirowania w życiu i musiałam sobie wszystko poukładać, zaplanować i teraz powoli będę realizować.  Dzisiaj na śniadanie wpadła moja Przyjaciółka i postanowiłam zaserwować Jej bezglutenowe, serowe Pancakes. Bardzo lubię (o czym świadczy dużo przepisów na placuszki) te malutkie i puchate placki za szybkość wykonania i bardzo dobry smak.

Przepis na 11 małych placków.

100 g twarogu bez laktozy (najlepiej eko)

1 jajko

1 duży, dojrzały banan

50 ml wody

50 g mąki bezglutenowej (może być owsiana, mix znanej firmy lub jakakolwiek inna jaką macie pod ręka)

1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera kielichowego i blendujemy na gładką masę. Najlepsza konsystencja to taka jak gęsta śmietana.

Rozgrzewamy olej kokosowy na patelni i łyżką nakładamy ciasto formując niewielkie placuszki. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Placki podajemy z syropem klonowym lub innym ulubionym słodzidłem.

plackiser2

plackiser3

SMACZNEGO!!

Jaglano – owsiane pancakes.

Witajcie Kochani!

Ostatnio dużo gotuje, ale nie mam czasu na pisanie do Was. W środę wymyśliłam sobie kolejne placuszki. I wyszły naprawdę pyszne :)

Składniki na 18 niewielkich placków:

150ml jogurtu naturalnego bez laktozy

2 jajka

1 duży banan

3 czubate łyżki bezglutenowej mąki owsianej

1 czubata łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia

3 czubate łyżki ugotowanej kaszy jaglanej

olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera kielichowego i miksujemy na gładką masę. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i łyżką nakładamy ciasto, formując małe, okrągłe placuszki. Smażymy je z obu stron na złoty kolor.

plackijagl

Placki świetnie smakują posmarowane cienką warstwą miodu, syropu klonowego i dżemu. Pyszne zarówno na ciepło jak i zimno.

plackijagl2

Bezglutenowe placki z cukinii. Wersja podstawowa.

Wczoraj zrobiłam wersje podstawową ukochanych placków z cukinii. Będą pasowały jako dodatek do drobiowego lub warzywnego gulaszu. Dobrze smakują także z ketchupem z cukinii (przepis wkrótce na blogu).

Składniki:

2 duże cukinie

2 filiżanki mąki owsianej

2 duże jajka

olej do smażenia

przyprawy: sól, pieprz, chili, papryka słodka, papryka ostra, drożdzowe płatki – wzmacniające smak.

Przygotowanie:

Cukinie myjemy, wydłubujemy miękki środek wraz z pestkami i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Zasypujemy solą i odstawiamy na przynajmniej 2 h. Po tym czasie odciskamy ją z wody. Dodajemy jajka, mąkę i przyprawy. Mieszamy i odstawiamy na pół godziny. Rozgrzewamy dowolny tłuszcz na patelni i łyżką nakładamy niewielkie placki na patelnię. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Placki w tej wersji są bardzo delikatne w smaku.

Smacznego!

cukiniowe1

cukiniowe2

Bananowo – kasztanowe pancakes. Bezglutenowe.

Witajcie!

Dawno mnie tutaj nie było, a to dlatego, że trochę gorzej się czuje i nie gotuje nic nowego. Moja dieta bazuje na starych, sprawdzonych przepisach.
Dziś miałam ochotę na słodkie śniadanie.

Zerknęłam na tacę z owocami – banany już miały czarne plamki więc postanowiłam je wykorzystać. I tak oto w 5 minut powstał pomysł na placki.

Składniki na śniadanie dla 2 osób:

2 duże dojrzałe banany

3 łyżki mąki kasztanowej

2 duże jajka

1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera kielichowego i blendujemy na gładką masę.

Rozgrzewamy na patelni olej kokosowy. Wylewamy na nią niewielkie porcje ciasta i smażymy placuszki z obu stron na złoty kolor. Uważamy bo dość szybko się palą.

Gotowe placki podajemy ze świeżymi owocami lub syropem klonowym.

Smacznego!!

pancakes1_0 pancakes2 pancakes3_0

Bezglutenowe pancakes z dyni.

Witajcie:)

Moja ukochana dynia już się pojawiła w sklepach i jestem z tego powodu niezwykle uradowana. Dostałam taką piękną, działkową i postanowiłam zrobić z niej przepyszne, śniadaniowe placuszki.

Składniki na 15 dużych placków:

3 filiżanki utartej na grubych oczkach dyni

3 filiżanki mąki owsianej (bezglutenowej)

2 filiżanki mieszanki uniwersalnej bezglutenowej

1 jajko lub 1/2 filiżanki mąki ziemniaczanej

2 filiżanki mleka migdałowego lub zwierzęcego

2 łyżeczki ksylitolu/ cukru lub innego słodzidła

1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia lub sody

Przyprawy: 2 łyżeczki cynamonu, 1/2 łyżeczki kardamonu, 1/2 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki mielonych goździków.

olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Przygotowujemy sobie 2 miski. W jednej mieszamy wszystkie suche składniki wraz z przyprawami. W drugiej mieszamy wszystkie mokre wraz z dynią. Kiedy wszystko jest już dobrze rozmieszane, łączymy zawartość dwóch misek ze sobą. Odstawiamy na 10 minut do połączenia składników. Ciasto musi być dość gęste. W razie potrzeby dosypujemy dowolną mąkę.
Kiedy ciasto jest już gotowe, rozgrzewamy mocno patelnię z 2 łyżeczkami oleju kokosowego i smażymy na złoty kolor z obu stron placuszki (nakładamy ciasto łyżka stołową i formujemy w miarę możliwości okrągłe placuszki – mi to nigdy nie wychodzi ;) ).

Gotowe placki podajemy z miodem, syropem klonowym lub ulubionym dżemem i owocami.

pancakes

Są delikatne, puchate i naprawdę przepyszne. Idealne na ciepło i zimno. Smakują dzieciom, testowane dzisiaj na niejadku mojej koleżanki :)

” Zmiany, zmiany – batony z energią ” sklepowe batony bezglutenowe, bez cukrowe i bez chemii.

Witajcie Kochani!

Ostatnio robiąc zakupy w sklepie ze zdrową żywnością natknęłam się na zdrowe batony, firmy „Zmiany, zmiany” . Kupiłam bananowego i jabłkowego „Urwisa”.  Mocno mnie zainteresował ich skład, są pełne naturalnych składników pochodzenia roślinnego, nie zawierają dodatkowych cukrów, chemii i glutenu. Są całkowicie wegańskie. Mają świetne, ekologiczne opakowania i co najważniejsze smakują wybornie.

Jabłkowy „Urwis” to baton na którego składają się tylko trzy składniki – suszone jabłka, rodzynki i nerkowce, waży 40 g i cudownie zaspokaja potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego, bez wyrzutów sumienia, nie jest przesłodzony.
Bananowy „Urwis”  to z kolei połączenie daktyli, bananów, nerkowców i orzechów brazylijskich, waży również 40 g. Jest bardzo słodki i pyszny :)

Napisałam tez do producenta z pytaniem, czy mieliby możliwość przesłania mi kilku próbek, swoich produktów, abym mogła spróbować i pochwalić się Wam na blogu. No i dostałam dziś paczkę z pełnowymiarowymi batonami. Jestem przeszczęśliwa i już nie mogę się doczekać testów. Dam znać, jak tylko spróbuje.

Więcej informacji na temat firmy i ich produktów znajdziecie tu

batony-1

batony2

batony3

batony4

Naleśniki bezglutenowe z mąki Teff, wegańskie.

Wczoraj cały dzień chodziły za mną naleśniki. Z racji tego, że jestem na diecie bezglutenowej, kupno gotowca nie wchodziło w grę. Z kolei gotowe mieszanki bezglutenowych mąk, to sama chemia. Postanowiłam sama coś pokombinować, aby powstały zdrowe, jędrne naleśniki zbliżone smakiem do tych glutenowych no i się udało! Naleśniki wyszły przepyszne, zarówno z dżemem, kremem z karobu i owocami.

Niedawno udało mi się kupić bezglutenową nowość, mianowicie mąkę Teff, czyli miłkę abistyńską. Teff jest liderem jeśli idzie o zawartość wapnia – jedna filiżanka ugotowanego ziarna teffu dostarcza aż 123 mg tego cennego pierwiastka, czyli tyle wapnia ile ma pół filiżanki ugotowanego szpinaku. Miłka zawiera bardzo duże ilości odpornej skrobi, czyli błonnika, który odgrywa dużą rolę jeśli idzie o poziom cukru we krwi oraz kontrolę wagi i jest bardzo istotny dla zdrowia okrężnicy. Szacuje się, że aż 20-40% węglowodanów pochodzących z teffu stanowi cenny błonnik. Teff to także bardzo duże pokłady białka. Przyjmuje się 2/3 zawartości białka w diecie przeciętnego Etiopczyka pochodziło z teffu, dlatego można przyjąć, że długodystansowcy z Etiopii czerpią swoją energię z tego ziarna.

Składniki na ok 10 naleśników:

1 szklanka mąki Teff3/4 szklanki mąki quinoa
1/2 szklanki mąki migdałowej
1/2 szklanki skrobi z tapioki
400 ml wody gazowanej
200 ml mleka migdałowo – ryżowego
szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki miksujemy na gładką, jednorodną masę, jeśli jest za gęsta dolewamy wody lub mleka. Odstawiamy na około pół godziny. Na rozgrzaną patelnie wlewamy olej kokosowy i smażymy z obu stron na złoty kolor.
Naleśniki smakują idealnie z Carobellą (czyli kremem w stylu Nutelli z karobu) i owocami leśnymi, dżemem, syropem klonowym, daktylowym lub ksylitolem.

Smacznego! Polecam spróbować :)

nal1

nal2

nal3

nal4

Placuszki z samej gryki. Bezglutenowe i wegańskie.

Znacie cudowne właściwości gryki?

Ziarna   gryki  zawierają  białko  o  najwyższej  wartości  odżywczej  w  porównaniu  z innymi  zbożami. Oceniono, że spożycie 100g kaszy gryczanej zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na aminokwasy niezbędne dla organizmu człowieka. Ponadto korzystny stosunek tych związków wpływa na zdolność białek gryki do obniżania poziomu cholesterolu.
Gryka  nie  zawiera  glutenu,  dlatego  jest  ważnym  produktem  w  diecie  osób chorujących  na  celiakię. Gryka jest  doskonałym  źródłem  witamin  z  grupy  B  (B1,  B2,  B3,  B6)  oraz witaminy  E.  Cennym składnikiem są tzw. białka wiążące tiaminę, które ułatwiają gromadzenie witaminy B1   w   ziarnach  oraz  zapewniają  jej  lepszą  przyswajalność przez  organizm.  Uwagę  zwraca także   szczególnie  duża  zawartość  magnezu  –    pierwiastka    korzystnie  wpływającego  na  procesy koncentracji i uczenia się.
Ponadto ziarna   gryki   to dobre  źródło  flawonoidów,  głównie  rutyny  wspomagającej odporność.  Spożycie  100g  kaszy  gryczanej  powoduje  dostarczenie  do organizmu  ilości  flawonoidów  porównywalnej  z   jedną   tabletką   Rutinoscorbinu.  Związki  te  działają   również    jako  przeciwutleniacze,  pomagając  nam  pozbyciu się szkodliwych  wolnych  rodników.  Innym związkiem  wyizolowanym  z  gryki  są fagopiryny,  które  zwiększają  wrażliwość  komórek  na  insulinę i pomagają zapobiegać cukrzycy. Dieta oparta o produkty gryczane wykazuje właściwości prebiotyczne, czyli wspomagające rozwój korzystnej flory bakteryjnej w jelitach.
Składniki na 10 placków:
1 szklanka niepalonej gryki
woda
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
olej kokosowy do smażenia
Przygotowanie:
Dzień wcześniej namaczamy grykę. Rano następnego dnia przepłukujemy ją na sicie. Dodajemy czystej, świeżej wody na ok 1 cm powyżej kaszy i miksujemy blenderem na gładką masę wraz z przyprawami. Rozgrzewamy patelnie z małą ilością oleju kokosowego. Łyżką nakładamy ciasto na patelnie formując małe placuszki. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Placki podajemy z domowym musem jabłkowym, dżemem i owocami.

Smacznego !