Czekoladowe ciasto z cukinią. Bezglutenowe.

Ostatnimi czasy eksperymentuję z odchudzaniem ciast poprzez dodawanie do nich warzyw. Tym razem padło na cukinię i powstało ciasto czekoladowe. Jest dość zbite, ciężkie i mocno czekoladowe (wytrawne). Porcja (200 g) to 350 kcal. Idealnie nadaje się na podwieczorek lub II śniadanie.

Składniki na +/- 30 cm keksówkę:

2 szklanki startej na dużych oczkach cukinii (ok 0,5 kg cukinii)
2 jajka
200 g daktyli
3 łyżki kakao
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1 szklanka mąki ryżowej
1 szklanka mąki gryczanej
0,5 szklanki oleju kokosowego
0.5 szklanki dowolnego mleka roślinnego

Przygotowanie:
Jajka, rozpuszczony olej, mleko, daktyle i kakao miksujemy na gładką masę, którą dodajemy do cukinii. Wsypujemy mąki i proszek do pieczenia. Mieszkamy dokładnie i przelewamy ciasto do wyłożonej papierem formy. Pieczemy przez 50 min w 180 stopniach.

cukinczekol

Smacznego :)

Bananabread z przyprawami korzennymi i kurkumą. Bez cukru i glutenu.

Witajcie Kochani!!

Mam mnóstwo przepisów do nadrobienia. Wrzucam zdjęcia na Facebooka i Instagrama, a na wpisanie przepisów na bloga, czasu mi brakuje. Dzisiaj postaram się nadrobić, choć, nie wiem czy mi się uda, bo dużo rożnych eksperymentów w mojej kuchni było ostatnio. Ściskam Was mocno!!

Pierwszy przepis, to bananowy chlebek bez cukru i glutenu. Bez cukrowy.

Składniki:

4 banany

1/2 szklanki puree z daktyli (1 szklanka daktyli, zalanych zimną wodą na noc i zblendowanych)

2 jajka (można zastąpić „glutkiem” z siemienia lnianego)

300 g mąki bezglutenowej (u mnie mix firmy Schar)

1 łyżeczka proszku do pieczenia bez glutenu

Przyprawy: 1 łyżeczka cynamonu i kurkumy, po 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej i kardamonu.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wkładamy do blendera kielichowego i miksujemy na gładką masę. Ciasto przelewamy do silikonowej formy (lub normalnej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia) i pieczemy 50 min w temperaturze 170 stopni.

Ciasto po upieczeniu studzimy i dopiero, gdy będzie zimne kroimy.

banabread1

Niebo w gębie!!

Owsiano – jaglane ciasteczka bez cukru i glutenu.

Witajcie Kochani!

Jestem zniesmaczona po dzisiejszych zakupach. Naszła mnie ochota na zbożowe ciasteczka, półki sklepowe uginają się od przeróżnych tego typu ciastek, mniej lub bardziej znanych firm. Niestety, po przeczytaniu składu, włosy na głowie się jeżą. Niewyobrażalne dla mnie jest to, że w 100 g ciastek jest aż 30 g cukru. Masakra!! W związku z tym, wróciłam do domu, bez ciastek i postanowiłam zrobić własne, bezcukrowe i na dodatek bezglutenowe.

Składniki na 14 sztuk, dość dużych ciastek (waga 1 ciastka to 50 – 60 gram).

1 szklanka płatków owsianych

1 szklanka płatków jaglanych

1 szklanka mąki Teff

1/2 szklanki mąki migdałowej

1/2 szklanki ksylitolu

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli himalajskiej

2 rozkłócone jajka

30 g rozpuszczonego oleju kokosowego

250 g jogurtu naturalnego bez laktozy (może być dowolny, jogurt roślinny)

1 szklanka posiekanych ulubionych bakalii (u mnie mieszanka migdałów, nerkowców, żurawiny i moreli)

1/2 szklanki pestek słonecznika lub dyni

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na ok 15 min, aby płatki nasiąkły – łatwiej będzie nam formować ciasteczka. Blaszki do pieczenia wykładamy pergaminem. Łyżką nabieramy masę ciasteczkową wielkości orzecha włoskiego i w zwilżonych dłoniach formujemy kulki, które później spłaszczamy już na blaszce.
Ciasteczka pieczemy przez mniej więcej 15 min w nagrzanym piecu z termoobiegiem.

ciastkoows

ciastkoows1

Wartości odżywcze jednego ciastka om wadze 50 g.

wartodzowsian

Smacznego!!

Wegańskie Banoffee bez cukru i glutenu.

Witajcie Kochani!

Od dłuższego czasu miałam ochotę zrobić wegańskie ciasto od A do Z. No i teraz, od kiedy mam dużą kuchnie, mogłam w końcu podjąć się tego wyzwania. I tak oto powstało pyszne, niezwykle kremowe, słodkie i bananowe ciasto o wdzięcznej nazwie – Banoffee :)

Składniki na kwadratową formę 20 cm x 20 cm

SPÓD:
1/2 szklanki migdałów
1/2 szklanki słonecznika
szczypta soli
1 łyżka słodu ryżowego
2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego

MASA KAJMAKOWA:
1 szklanka namoczonych przez noc daktyli
woda z daktyli
1 duża łyżka masła orzechowego 100%

ŚMIETANKOWY KREM:
1 duża puszka mleka kokosowego, schłodzonego przez całą noc w lodówce
sok z 1/2 cytryny

POZOSTAŁE SKŁADNIKI:
2 banany pokrojone w 0,5 cm plasterki, skropione sokiem z cytryny
kakao do posypania

PRZYGOTOWANIE:

1. Migdały i słonecznik miksujemy na drobne okruchy i dodajemy resztę składników i ugniatamy ręka, aż masa będzie miała konsystencję mokrego piachu. Formę do  ciasta wykładamy folią spożywczą i wygniatamy ciastem spód. Odstawiamy do lodówki do schłodzenia.

2. Namoczone daktyle przeznaczone na „kajmak” miksujemy z masłem orzechowym i dość sporą ilością wody, tak by powstała kremowa konsystencja. Banany wykładamy na kruchym spodzie. Następnie rozprowadzamy cienką warstwę masy kajmakowej na bananach, tak aby je całe przykryć. Jeżeli banany jeszcze zostały robimy kolejną warstwę. Schładzamy.

3. KREM: Stałą (tłustą) część mleka kokosowego przekładamy do wysokiej miski i ubijamy mikserem przed około 5 minut na puszystą masę dodając powoli sok z cytryny, odstawiamy do schłodzenia. Następnie śmietankę rozprowadzamy na cieście i posypujemy kakao.

Gotowe, smacznego! Ciacho najlepiej podawać dobrze schłodzone, minimum godzinę w lodówce – wtedy masa „kajmakowa” i śmietankowa ładnie zastygną.

banofee2

banofee3

banofee4

banofee6

Bezglutenowy chlebek bananowy z nutą korzenną.

Witajcie Kochani! Kilka lat temu banana bread był moim ulubionym ciastem. Głównie dlatego, że robi się go błyskawicznie, zawsze wychodzi i świetnie smakuje. Poza tym można do niego przemycić zdrowe dodatki i każdy ze smakiem go zje. Tym razem zrobiłam bezglutenowy chlebek z czterech rodzajów mąk z przyprawami korzennymi i karobem.

Składniki na keksówkę o wymiarach 21x12x10cm:

3 banany

130 g  mąki owsianej

90 g pełnoziarnistej mąki ryżowej

50 g mąki z topinamburu

30 g mąki kasztanowej

50 g oleju kokosowego

50 ml mleka ryżowego lub woda

10 g proszku do pieczenia

3 czubate łyżki ksylitolu

3 czubate łyżeczki karobu

1 jajko

Przyprawy: 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/3 łyżeczki mielonych goździków

Przygotowanie:

W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki, w drugiej blendujemy lub rozgniatamy widelcem banany, dodajemy rozpuszczony olej kokosowy i rozkłócone jajko. Następnie mieszamy zawartość obu misek ze sobą, dodajemy przyprawy i gdy konsystencja jest zbyt ścisła, dodajemy mleko ryżowe lub wodę.
Keksówkę smarujemy olejem kokosowym, obsypujemy bułką tartą lub mąką i wkładamy ciasto.
Pieczemy w nagrzanym do 160 stopni piekarniku przez 60 minut.

bananowiec1

bananowiec2

bananowiec3

Banana bread to idealny pomysł na drugie śniadanie lub podwieczorek.

Smacznego :)

Kokosowy pudding z tapioki i chia.

Czas najwyższy po tym świąteczno – noworocznym obżarstwie wrócić do zdrowych nawyków żywieniowych:) Mam nadzieję, że też tak myślicie i będziemy się wzajemnie wspierać :)
W związku z tym zapraszam na pyszny, mocno kokosowy pudding z tapioki i chia.

Składniki na 2 duże porcje puddingu:

1 szklanka mleka kokosowego bio

2 szklanki wody

2/3 szklanki tapioki (małe kuleczki)

1 i 1/2 łyżki ksylitolu

1 łyżka wiórek kokosowych

1 łyżka chia

Przygotowanie:

Do miski wrzucamy tapiokę, zalewamy ją mlekiem kokosowym oraz wodą i odstawiamy na min godzinę do napęcznienia (ja się zapomniałam i stała 2 godziny). Po tym czasie przelewamy zawartość miski do garnka, dodajemy ksylitol i gotujemy ok 15 min, co chwilę mieszając (lubi się przypalać), do momentu aż kuleczki staną się szkliste. W razie potrzeby dolewamy jeszcze pół szklanki wody. Po tym czasie do puddingu dodajemy wiórki kokosowe i chia. Dokładnie mieszamy.
Przekładamy pudding do szklanek lub słoików i zostawiamy do przestygnięcia. Gdy pudding jest już zimny wkładamy go do lodówki lub od razu spożywamy. Wyśmienicie smakuje ze świeżymi owocami, dżemami lub owocowym sosem. Można jeść także bez dodatków.

puddingtapchia

Pudding z tapioki to idealne, bo mało kaloryczne, a bardzo odżywcze danie śniadaniowe. Serdecznie polecam :)

Kotlety z dyni w libańskim stylu. Bezglutenowe.

Witajcie kochani.

Od kilkunastu dni kombinuje z dynią na milion sposobów. Były już placki na słodko i słono, dwie wersje zupy, a teraz przyszedł czas na kotlety w marokańskim stylu. Wyszły rewelacyjne, mocno aromatyczne i pikantne. Czyli takie jak lubię najbardziej. Polecam Wam wypróbować przepis, bo jest to naprawdę „coś innego” w smaku.

Składniki na 11 kotletów:

500 g startej na grubych oczkach dyni

2 jajka

120 g twarogu bez laktozy

1 szklanka mąki owsianej bez glutenu

1/2 szklanki jaglanych płatków

2 duże łyżki nasion konopnych

Przyprawy: po płaskiej łyżeczce: ostrej i słodkiej papryki, suszonej pietruszki, pieprzu i czarnuszki, dwie łyżeczki mieszanki 7 przypraw z Libanu (m.in cynamon, imbir, goździki), 1 łyżka soli.

Przygotowanie:

Do dużej miski wrzucamy dynię, pokruszony twaróg, jajka, przyprawy, nasiona konopne, mąkę i płatki jaglane. Wszytko razem dokładnie mieszamy  (ja to robię ręką odzianą w rękawiczkę gumową ;) ). Powstałą mieszaninę pozostawiamy do połączenia się składników na ok. 10 min. Po tym czasie na rozgrzanym oleju smażymy z obu stron na złoty kolor niewielkie kotleciki. Ja formuje je zwilżonymi dłońmi (nadal odzianymi w rękawiczki) w kulę wielkości moreli, którą przed położeniem na patelnię spłaszczam.

Kotlety pasują idealnie do świeżych lub gotowanych warzyw, dobrze sprawdzą się także w bułce w roli wege burgera :)

dyniowe-kotlety

Polecam !! i życzę Smacznego!!

Lody o smaku pinacolady. Bez cukru, nabiału, glutenu. Wegetariańskie i wegańskie.

Co prawda w Szczecinie pogoda ani trochę nie jest letnia to i tak naszła mnie ochota na własnoręcznie wykonane lody. Po przeczytaniu składu niektórych wynalazków na patyku robi mi się najnormalniej w świecie słabo. Pomijam fakt, że jako osoba nie tolerująca laktozy mogę jeść niewielki odsetek lodowych wynalazków sklepowych i już dawno miałam ochotę zrobić sobie pyszne i kremowe lody wegańskie. I właśnie dziś nadszedł ten dzień:)
U mnie w zamrażarce można znaleźć banany, ananasa, melona czy truskawki. Używam ich głównie do zielonych koktajli, ale dziś niektóre z nich znalazły się idealnie jako składowe domowych lodów.

Składniki na 5 sztuk:

2 zamrożone banany

1,5 plastra mrożonego ananasa

3 łyżki gęstwinki o mleka kokosowego

1/3 szklanki wody kokosowej

Przygotowanie: wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy najlepiej na trybie do kruszenia lodu. Gdy otrzymamy gładką masę przelewamy ją do lodowych foremek i wrzucamy do zamrażarki najlepiej na całą noc:)

pinacolada

Lody są bajecznie kremowe, bananowo – ananasowe z kokosową nutą.

Zielona zupa- krem z kokosową nutą. Wegetariańska i wegańska, a nawet bezglutenowa :) z dodatkiem tymiankowej komosy.

Witajcie:)

Dzisiaj naszła mnie ochota na zieloną, kremową zupę. Uwielbiam zupy!!! A ta jest idealna. Lekko kokosowa (to za sprawą mleka kokosowego), pikantna i aromatyczna. Totalnie wegetariańska i wegańska. Do podania z tymiankową komosą, co czyni ją dodatkowo – bezglutenową. Mmmm… Poezja smaku…

Składniki na 5-6 porcji (nie umiem gotować na mniej ;) )

1/4 korzenia selera

3/4 brokuła

2 marchewki

mały por

szklanka zielonej fasolki szparagowej

szklanka zielonego groszku

szklanka mleczka kokosowego dobrej jakości (najlepiej eco)

Przyprawy: sól, pieprz, chili, ostra papryka no i oczywiście ukochana kozieradka.

Do podania ugotowana komosa ryżowa „quinoa” (do kupienia tu) oraz łyżeczka tymianku (świeży lub suszony).

Przygotowanie: zawsze tak samo zaczynam każdą zupę, to już moja świecka tradycja:) W garnku o grubym dnie rozgrzewam łyżkę oleju rzepakowego (nierafinowanego!) i podsmażam na niej pokrojonego pora (może być też cebula dymka), kiedy się zeszkli wlewam 2 łyżki wody i wrzucam pokrojonego w słupki selera i marchew, dodaje przyprawy (wedle uznania) i podsmażam wszystko razem ok 5 min. Dolewam wodę (ok. 0,5l) i gotuję do momentu aż warzywa będą al’dente. Po tym czasie wrzucam fasolkę, groszek i podzielonego na różyczki brokuła i gotuję ok 15 min.

img_2506

Gdy zupa się gotuję wstawiam quinolę. Kaszę gotuję w proporcji 1 miarka kaszy na 3 miarki wody. Do gotującej komosy dodaję łyżeczkę suszonego lub dwie świeżego tymianku i gotuję do momentu, aż będą z niej wychodzić charakterystyczne „ogonki” wtedy jest gotowa (mniej więcej 20 min). Kiedy zupa przestygnie miksuję ją na gładki (w miarę możliwości mojego blendera) krem i dolewam mleko kokosowe, kolejny raz miksuję.

Podanie: Do miseczek nakładam 2-3 łyżki komosy, wlewam zupę i ozdabiam łyżką mleczka koksowego i listkiem tymianku!

zilona2

Smacznego Kochani!!!

Zupa krem z topinamburu z jaglaną wkładką.

Witajcie!

W dniu dzisiejszym na obiad wymyśliłam zupę krem z topinamburu, czyli słonecznika bulwiastego. To ostatnio bardzo zapomniane warzywo, powoli wraca do łask. Topinambur jest polecany w diecie cukrzycowej,gdyż posiada bardzo niski indeks glikemiczny, wspomaga odporność, zawiera inulinę – prebiotyk odżywiający florę bakteryjną jelit. Ponadto zawiera ogromne ilości krzemionki odpowiadającej za zdrowe włosy i mocne paznokcie, dwa razy więcej witaminy C i B1 niż ziemniaki oraz żelazo i potas.

Topinambur wyglądem przypomina imbir,pięknie pachnie i smakuje słonecznikiem. Dla mnie to niesamowite odkrycie, za które dziękuję mojej śwince morskiej – Gandalfowi, bo gdybym nie czytała o diecie świnek morskich nie wiedziałabym, że takie warzywo istnieje (uwielbianego przez świnki) i nigdy bym na nie nie zwróciła uwagi w warzywniaku :)

Uwaga! Po obraniu i pokrojeniu topinamburu, wrzucamy go do garnka z wodą zakwaszoną sokiem z połowy cytryny. Zapobiega to brązowieniu warzywa.

Składniki na 500ml zupy – krem:

Młoda włoszczyzna: malutki seler wraz z zielonymi pędami, 3 mini pietruszki, 3 małe marchewki i młody por.

0,5 kg obranego topinamburu

2 łyżki klarowanego masła

Przyprawy: 2 liście bobkowe, 3 kulki ziela angielskiego, 1 łyżeczka kozieradki mielonej, sól, pieprz, chili do smaku.

Do podania: ugotowana kasza jaglana (2 – 3 łyżki na osobę) oraz prażony na suchej patelni słonecznik.

Przygotowanie: na masełku klarowanym podsmażamy pora lub cebulę, gdy się zeszkli dodajemy pokrojoną w małe kawałki włoszczyznę z przyprawami i smażymy przez około 5 min. Wlewamy wodę (ok 300 ml) i gotujemy przez 15min. Po tym czasie dodajemy pokrojony topinamburu i gotujemy przez około pół godziny. Kiedy zupa jest gotowa, wszystkie warzywa są miękkie miksujemy na gładki krem.

Podanie: zupę nalewamy do misek, dodajemy kaszę jaglaną a na wierzchu posypujemy pestkami słonecznika.

W taki sposób mamy pyszną, zdrową i sycącą propozycję na obiad.

topinamburowa

Smacznego!!