Czekoladowy pudding chia z tapioką i sosem malinowym.

Witajcie Kochani!

Na FB furorę robi czekoladowy pudding chia z tapioką, w związku z tym w pierwszej kolejności pokażę Wam przepis na ten niebiański deser, który także może być  także śniadaniem :)

Składniki na 2 porcje.

Mleko migdałowe/ kokosowe lub inne dowolne – 400 ml

Drobne kuleczki tapioki – 1/4 szklanki (około 30 g)

Ksylitol – 2 łyżki

Nasiona Chia – 1 łyżka

Czekolada min 60% – 4 kostki

Przygotowanie:

Do garnka o grubym dnie wlewamy mleko, kiedy się zagotuje,  dodajemy tapiokę i ksylitol. Gotujemy na wolnym ogniu, co jakiś czas mieszając energicznie (tapioka lubi się przypalać) przez mniej więcej 20 min (aż kuleczki staną się przezroczyste).
Kiedy tapioka się ugotuje, dodajemy nasiona chia i czekoladę.
Gotowy pudding (ma mieć płynną konsystencję) przelewamy do miseczek lub słoiczków, studzimy i wkładamy do lodówki na minimum 2 h.

chiachoc1

Pudding podajemy ze świeżymi owocami, domową konfiturą lub ukochanym dżemem. Idealnie nadają się do niego również domowe musy z mango lub malin.

chiachoc2

Mus malinowy (4 porcje):

400 g mrożonych malin
2 łyżki ksylitolu
1 łyżeczka nasion chia

Przygotowanie: Gotujemy maliny do momentu aż się rozpadną, dodajemy ksylitol, mieszamy. Jeśli chcesz, aby twój mus był gęsty, maliny trzeba odparować. Jeśli wolisz gładką strukturę bez pestek gotowy mus, należy przetrzeć o przez sitko. Jako, że jestem osobą leniwą, ani nie odparowywałam, ani nie przecierałam. Kiedy maliny się rozpadły dodałam do nich nasiona chia (żeby zgęstniały), przelałam do słoika i odstawiałam do wystygnięcia.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.